Polecamy strony
Wyszukiwanie

UZDRAWIAJĄCA

MOC MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ

 

Bóg jest Miłością. W Nim jest pełnia życia. Pełnia radości. On pragnie, abyśmy jako Jego dzieci mieli udział w Jego szczęściu. Nic nas nie zdoła odłą­czyć od miłości Ojca objawionej nam w Chrystu­sie. To miłość nieskończenie większa od zła, które zadało nam rany. To miłość gotowa ukoić każdy nasz ból. Różaniec pomaga nam oderwać wzrok
od samych siebie, abyśmy - wierząc w Boga i Bogu, który wszedł w ludzką, czyli naszą historię - pozwo­lili Mu działać w nas, otwierając Mu serce.

Kiedy modlimy się na różańcu, Maryja spra­wia, że nasze zranione życie zostaje opromienione Bożą miłością. Wszystkie nasze słabości, okalecze­nia oddawane Panu przez ręce i Niepokalane Serce naszej Niebieskiej Matki zostaną przemienione. Ona przedstawi je Trójcy Świętej, wypraszając nam potrzebny dar zanurzenia w uzdrawiającej miło­ści Boga. Każde Zdrowaś, Maryjo, wypowiadane przez nas z wiarą i miłością, niesie nam uzdro­wienie. Pozdrawiając Maryję, otwieramy serce na łaskę Pana. Matka z właściwą sobie miłością odpowiada na nasze pozdrowienie, wnosząc Boże światło w nasze serca. Kontemplując zbawcze dzieła w modlitwie różańcowej, otwieramy serce Duchowi Prawdy. On pomnaża w nas wiarę w żywego Boga, który wszedł w naszą historię, aby nam przynieść wyzwolenie z grzechu i jego skutków, z wszystkiego, co nas obciąża, czyni nieszczęśliwymi, oddala od Miłości, sprawia, że się kulimy, zapominając o tym, kim jesteśmy w oczach Boga.

Jeśli szukasz uzdrowienia - weź do ręki róża­niec. Świadomie, bez pośpiechu rozważaj tajemnice Bożego zwycięstwa. Przez wiarę masz w nich udział.

Odmawiając różaniec, otwierasz serce na uzdrawia­jącą obecność Ducha Świętego.
On prowadzi cię do Jezusa, abyś przez Niego odnalazł więź z twoim Ojcem w niebie. Modlitwa pełna prostoty, a zara­zem mocy - różaniec święty - odmawiana często, codziennie, nieustannie, stanie się dla ciebie drogą do przyjęcia Bożego uzdrowienia.

W twojej modlitwie zanoś do Boga wszystko, co było i jest twoim zmaganiem, cierpieniem, bólem... Pozostań czujny na głos Boga w tobie. On będzie dokonywał dzieła twojego uzdrowienia. Odsłoni przed tobą przestrzenie, w które będziesz Go mógł świadomie zaprosić. Odsłoni także to, co przeszka­dza ci przyjąć Bożą miłość. Wszystko po to, aby cię uczynić wolnym - zdolnym do miłowania Boga, siebie samego i drugiego człowieka.

Jesteś miłowany miłością bez granic. Twój Bóg pragnie przez Maryję przychodzić do twego serca, abyś zaznał w Nim ukojenia. On uzdrawia twoją pamięć i serce, abyś lgnął do Niego, odnajdując w Nim pełnię szczęścia. Bóg jest twoim celem. On jest twoim zdrowiem. Zmartwychwstały Chry­stus, którego oblicze kontemplujesz wraz z Maryją w modlitwie różańcowej, pragnie wchodzić w każdą przestrzeń twego życia, przemieniając ból, mrok, cierpienie - w radość. Dla Boga nie ma nic niemoż­liwego. Ci, którzy w Nim pokładają ufność, doznają uzdrowienia. Odnajdują szczęście wybranych i umi­łowanych przez Ojca. Chwalą swojego Boga, uwiel­biają Go, żyją dla Niego - a to jest pełnią zdrowia i szczęścia na ziemi.

Weź twoją Matkę, Maryję, za rękę. Bądź blisko Jej Serca. Z Nią rozważaj tajemnice różańca. Nie śpiesz się. Słowa modlitwy wypowiadaj świadomie, powierzając siebie Maryi, a przez Nią Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu. Pamiętaj o tym, że - nieza­leżnie od tego, co odczuwasz - Bóg patrzy na ciebie jak na swoje umiłowane dziecko. Im więcej doznałeś cierpienia, im głębsze są twoje rany, tym bardziej On pragnie przyjść do ciebie z łaską uzdrowienia. Pragnie, abyś doświadczył Jego bezwarunkowej miłości.

Potrzebujemy modlić się ufnie, z wiarą, ale także wytrwale - wierząc, że otrzymamy to, o co prosimy. Maryja wyprasza nam taką postawę serca. Modlitwę różańcową rozpocznij od zawierzenia się Matce:

Maryjo, moja ukochana Matko, dana mi przez Jezusa w testamencie z krzyża, wierzę, że kochasz mnie miłością bez granic. Proszę, przyjmij mnie dziś do Twojego Niepokalanego Serca z całą moją historią, wszystkimi upadkami, słabościami, zranieniami. Oddaję się i zawierzam Tobie całkowicie, pragnąc doświadczać Twojej czułej, matczynej miłości. Dziękuję Ci za to, że otwierasz przede mną swoje Serce, pragnąc, abym w Nim zaznał ukojenia. Błogosławię Cię, Maryjo. Wraz z Tobą uwielbiam Boga, mojego Ojca, za to, że w moim życiu pragnie objawiać moc swego ramienia i potęgę swojej ojcowskiej miłości. Cały jestem Twój, Maryjo cała jestem Twoja, Maryjo.

 Codziennie, przez dwadzieścia kolejnych dni, kontempluj jedną tajemnicę różańca, ale módl się całą jego częścią (pięć dziesiątków), prosząc o dar uzdrowienia. Z miłością, dziecięcą prostotą i zaufaniem wypowiadaj słowa modlitwy Ojcze nasz, powierzając się Ojcu, a w kolejnych Zdrowaś, Maryjo pozdrawiaj Maryję i oddawaj siebie Nie­bieskiej Matce.

Święta

Niedziela, XXIX Tydzień zwykły
Rok B, II
Dwudziesta Dziewiąta Niedziela zwykła

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
8217
Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Statystyki

Brak własnych statystyk