Wyszukiwanie

4.

     Och! Cova da Iria! Gdyby nie istniało, trzeba by je stworzyć!

     Starożytne pogaństwo wynalazło amfiteatr, aby zło mogło świętować swoje triumfy. Nowe pogaństwo, naśladując starożytność, przywróciło pierwotny stadion i amfiteatr. Diabeł jest zawsze ten sam i kieruje swoje ataki przede wszystkim na tłumy ludzi.

     Stadion, na którym Maryja celebruje dziś swoje triumfy, jest wielkim amfiteatrem zbudowanym przez naturę w Cova da Iria. Tam, jak w żadnym innym miejscu, jest wzywana jako: Poskromienie grzechu i piekła, Lilia nieskalana dziewiczej czystości, Królowa nieba i ziemi, Ta, która zdusiła wszystkie herezje na całym świecie”.

    Jeszcze trwało to niezwykłe widowisko, procesja postępowała powoli, a biel chustek wirowała wokoło, kiedy ten sam przyjacielski głos powiadomił cudzoziemca: „Spójrz, teraz wszyscy płaczą”. „Rzeczywiście - kontynuuje ten sam świadek - jakby na skutek zelektryzowania magnetycznym prądem, który wychodził z Cudownej Figury, cały tłum ludzi poczuł się wstrząśnięty przejmującym dreszczem i płakał, nie umiejąc inaczej wyrazić swoich uczuć.

    Rozejrzałem się wokoło, blisko i daleko, dokąd tylko mogłem sięgnąć wzrokiem, i zobaczyłem łzy w oczach kobiet, mężczyzn, kapłanów, a także biskupów, którzy na szczycie szerokich schodów czekali na Najświętszą Maryję Pannę.

    Niech mi wyjaśni, kto potrafi, ten wspólny płacz! I jeśli płakałyby tylko kobiety! Ale to tysiące mężczyzn ocierało łzy. Nadzwyczajne widowisko! Widziałem je tylko raz w moim życiu: 13 maja 1929 r. w Cova da Iria.

     Fatima jest sanktuarium jedynym w swoim rodzaju. Jest tylko jedna Fatima na świecie!”.

Święta

Piątek, XV Tydzień zwykły Rok A, I Dzień powszedn

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
5390
Dźwięk


Statystyki

Brak własnych statystyk