Wyszukiwanie
Święta

Wtorek, XX Tydzień zwykły
Rok C, II
Dzień Powszedni albo wsp. św. Stefana Węgierskiego

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
9870

2.

W tym momencie dajemy przyzwolenie: „Wierzę, że On jest Synem Bożym, a skoro tak jest, to cokolwiek objawi, zaakceptuję jako prawdę Bożą”. Motywem naszej zgody na wiarę jest zawsze autorytet Boga, który nas zapewnia, że ta wiara jest prawdziwa. Nie uwierzyli­byśmy, gdybyśmy nie zrozumieli, że musimy uwierzyć.

Wierzymy w prawdy rozumu, bo potwierdzają je I akty; wierzymy w prawdy Boże, bo istnieje zewnętrzny dowód. Wierzymy, że Ziemia krąży w odległości stu pięćdziesięciu milionów kilometrów od Słońca, chociaż nigdy tego nie zmierzyliśmy; wierzymy, że Moskwa to stolica Rosji, nawet jeśli nigdy tam nie byliśmy. Na tej samej zasadzie akceptujemy prawdy chrześcijańskie, opierając się na autorytecie Boga objawionego w Jego Synu, Jezusie Chrystusie. 

Dlatego wiara nigdy nie jest ślepa. Skoro nasz rozum jest zależny od rozumu niestworzonego - albo inaczej: od Bożej prawdy - to powinien się ukorzyć przed tym, co Bóg objawia. Wówczas będziemy wierzyć nie dzięki argumentom, ponieważ one były niezbędne jedynie na początku, jako warunek wstępny, ale dzięki słowu Boga. Pochodnia zapłonie własnym blaskiem.

Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Statystyki

Brak własnych statystyk