Wyszukiwanie
Święta

Piątek, XI Tydzień zwykły
Rok B, I
Dzień Powszedni

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
9117

2.

Alternatywą dla wiary nie jest wszakże rozum ani wolność myśli, jak obsesyjnie powtarzano w ostatnich wiekach. Jest nią natomiast, przynajmniej w skrajnych przypadkach nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, samo­bójstwo rozumu i zdanie się na absurd.

Co się tyczy historii Kościoła i związanych z nią trudności duszpasterskich, to dobrze byłoby przypomnieć o konieczności potrójnej analizy.

Pierwsza jest ze swej istoty i natury teologiczna, i jako taka może być podzielana w zależności od tego, czy się patrzy „oczami wiary”. Chodzi przede wszystkim o wy­pracowanie i doprowadzenie do świadomości ludzi ekle­zjologii godnej tego miana. Takiej eklezjologii, która po­zwoli zrozumieć, że Kościół jest - jak mówił św. Ambro­ży - ex maculatis immaculata (łac. = „ze splamionego - nieskalany”.), że jest rzeczywistością z istoty swej świętą, choć składającą się z ludzi, którzy wszyscy są w różnej mierze grzesznikami. Na tym zasadza się jego cudowność i jego urok, że boski Mistrz, posługując się materią ubogą i mającą skazy, jaką ludzkość daje Mu do dyspozycji, potrafi w każdej epoce ukształtować dzieło sztuki, jaśniejące absolutną pra­wdą i nadludzkim pięknem. Ta prawda i to piękno są także w każdym z nas, proporcjonalnie do naszego efektywnego uczestnictwa w Ciele Chrystusowym.

Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Statystyki

Brak własnych statystyk