Wyszukiwanie

6.

CZĘŚĆ IV

ZNAKI BOŻE NAD FATIMĄ

ZNAK SPRZECIWU

Wieść o wydarzeniach w Fatimie, zakończonych cudem słońca 13 października 1917 r., dotarła w ciągu doby do wszystkich zakątków Portugalii, niesiona nie tylko przez niezliczonych naocznych świadków, ale jeszcze bardziej przez wysokonakładowe gazety. Skutek tego wydarzenia był nieobliczalny. Od tamtego dnia Cova da Iria - gdzie dokładne miejsce objawień szybko oznaczono skromnym Inkiem triumfalnym, a następnie w 1919 r. wybudowano rękami okolicznych mieszkańców małą i ubogą kaplicę - było coraz bardziej uważane za sanktuarium, jak nowe Lourdes, oraz cel pielgrzymek, a pielgrzymów nie brakowało tam nigdy. W dni robocze przychodzili oni pojedynczo i w małych grupach, a w niedziele i święta napływali masowo. Każdego 13 dnia miesiąca, przede wszystkim w maju i październiku, było ich już tysiące i dziesiątki tysięcy.

Nikt ich nie zmuszał. Przychodzili przyciągani nadzieją otrzymania łask, którymi Matka Boża Różańcowa od początku hojnie obdarzała. Jeszcze inni przychodzili poruszeni wdzięcznością za otrzymane łaski albo po prostu przynagleni pobożnością, której dawali upust, odmawiając Różaniec i śpiewając pieśni. Czasami czynili to w sposób bardzo oryginalny, ale zawsze godny i szczery.

Ponadto miały miejsce trzy zdarzenia, bardzo znaczące dla utrwalenia i rozwoju kultu Matki Bożej Fatimskiej, który przypominał rwący potok albo porywającą lawinę łask: zakończenie działań wojennych, interwencja władzy kościelnej i jeszcze bardziej trwałe i coraz wyraźniejsze działanie Nieba.

c.d.n.

Święta

Piątek, XXIV Tydzień zwykły Rok A, I Dzień powszedn

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
6086
Dźwięk


Statystyki

Brak własnych statystyk