Wyszukiwanie
Święta

Wtorek, XX Tydzień zwykły
Rok C, II
Dzień Powszedni albo wsp. św. Stefana Węgierskiego

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
11298

Warto przeczytać

Proponujemy lekturę znakomitej książki Ks. Józefa Tischnera:

WOLNOŚĆ LUDZI WOLNYCH, wydawnictwo WAM, 2021 

Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego

cd.

Bóg jest miłością

Jedno jest w nas pewne: miłość prawdziwa jest stale przed­miotem naszej nadziei. Człowiek bardziej ma taką nadzie­ję, że jutro pokocha naprawdę, niż pewność, że naprawdę i doskonale kocha dziś. I właśnie ta nadzieja na prawdziwą miłość jest jego miłością. Miłość mieszka w nadziei, jak cel dążenia mieszka w dążeniu. W tym kryje się tragedia człowieka i jego aktualnej miłości. Ona nigdy nie może osiągnąć swej własnej prawdy. Nawet gdy w ofierze życia umiera za umiłowanego, to samą swą śmiercią powiększa swoją i jego tragedię, bo chcąc przy nim pozostać, odchodzi od niego za bramę śmierci.

Miłości ludzkiej grożą różne niebezpieczeństwa od strony samej miłości. Grozi jej zaślepienie sobą. Miłość ludzka często do tego stopnia kocha samą siebie, że zapomina o drugim człowieku. Wtedy nie służy ona człowiekowi, lecz domaga się, aby drugi człowiek jej służył. Zamiast przynosić drugiemu spokój i szczęście, przynosi niepokój, zazdrość, ból.

Miłość ludzka daje człowiekowi smak szczęścia, smak, który jest raczej przedsmakiem. Szczęście ludzkiej miłości jest kruche, niepewne, zbudowane na niepewnej wolności drugiego. Pomi­mo to jest ono czymś tak przemożnym, że człowiek wciąż czuje w sobie ciążenie ku niemu. Ciążymy ku szczęściu, jak ptaki ku gniazdom. Ale nasze gniazda zawieszone są na gałęziach, pośród burz i deszczów. Ludzie na ogół nie bywają szczęśli­wi. A gdy bywają, to często nie wiedząc o tym. Dopiero gdy gniazdo się rozpadnie, mówią: „wtedy byliśmy tacy szczęśliwi”.

Spójrzmy na postać Chrystusa. Dotykamy obecnie jednej z największych Jego tajemnic.

Z pewnością Chrystusowi znane były wszystkie przeci­wieństwa, w jakie miłość wtrąca człowieka. I to, że pozostając w świątyni „w sprawach Ojca”, miłość budzi bolesny niepokój rodziców. I to, że uzdrawiając dziesięciu trędowatych, nie uzdrowił dziesięciu tysięcy innych. I to, że prawda niesiona przez ludzkie słowo, mogąca przynieść pociechę ludziom, nie sięga dalej niż ludzki głos. Miłość ludzka jest poddana ograni­czeniom czasu i przestrzeni: chciałaby być zawsze i wszędzie, a może być jedynie tu i teraz. Miłość Chrystusa do ludzi była miłością ludzką, konkretną, konkretnie skierowaną. 

cdn.

Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Statystyki

Brak własnych statystyk