Wyszukiwanie

c.d.

4 sierpnia Maglione zebrał w swoim apartamencie kardynałów obecnych w Rzymie, by ich poinformować o sytuacji. Obecnych było czternastu kardynałów, wraz z sekretarzem Kongregacji do Nadzwyczajnych Spraw Kościelnych. Przypomniał najpierw zabiegi Stolicy Apostolskiej powzięte w celu ochrony Rzymu, tak wobec Aliantów, jak i wobec rządu włoskiego. Ten ostatni, nakłaniany do oddalenia najważniejszych obiektów wojskowych, obiecał, ale nie dotrzymał obietnicy. Odnośnie do włoskiej sytuacji politycznej Stolica Apostolska starała się trzymać poza dyskusjami, ale to nie zapobiegło narażeniu jej na konsekwencje ostatnich wydarzeń. Hitler był tym zirytowany do najwyższego stopnia. Odmówił słuchania wyjaśnień attache wojskowego w Berlinie i odrzucił pomysł spotkania z królem i z Badoglio. Zezwolił jedynie na spotkanie dwóch ministrów spraw zagranicznych, Guariglia i Ribbentropa, oraz generałów Ambrosia i Keitela. W tym czasie dywizje opancerzone kierowały się na Rzym. Rząd włoski obawiał się uderzenia siły na miasto, a nawet inwazji na Watykan. Ta ostatnia ewentualność nie była wykluczona, kiedy weźmie się pod uwagę groźby wypowiadane w czasie ostatnich lat przez Niemców. Pośród chodzących pogłosek mówiono między innymi, że Ojciec Święty zostanie zabrany do Monachium. Oddziały włoskie, liczniejsze niż niemieckie, były pozbawione broni ciężkiej i czołgów, stąd nie były w stanie im się oprzeć. W samym Rzymie znajdowało się 60.000 bardzo dobrze uzbrojonych żołnierzy niemieckich. W tych warunkach rząd włoski był zmuszony do kontynuowania wojny. Stolica Apostolska próbowała zachować największą ostrożność, ale sytuacja była trudna i groźna.

W tym czasie, delegatom Godfreyowi i Cicognaniemu, którzy pytali, jakie byłyby warunki Aliantów, by uznać Rzym za miasto otwarte, rządy w Londynie i w Waszyngtonie odpowiedziały, że kwestia ta jest do przeanalizowania. Podczas gdy telegramy pomiędzy Watykanem i tymi dwoma stolicami mijały się, Rzym został zbombardowany po raz drugi 13 sierpnia. Zostały dotknięte dzielnice otaczające dworzec. Ledwie skończył się alarm, Pius XII udał się na poszkodowane miejsca, wzbudzając te same emocje co 19 lipca. Nazajutrz rząd ogłosił oficjalnie deklarację o Rzymie, mieście otwartym. Kardynał Maglione powiadomił o tym natychmiast delegata w Waszyngtonie. Jednak odpowiedź od Cicognaniego, wysłana 16 sierpnia wieczorem, była mało zachęcająca. Deklaracje włoskie nie służyły niczemu, a nawet wzbudzały nieufność, szczególnie po proklamacjach, że wojna będzie prowadzona nadal u boku Niemiec. „ Skoro rząd opóźnia się ze znalezieniem innego wyjścia, Alianci wydawali się zdecydowani na bombardowanie Włoch, wycieńczenie ludności, zmuszenie przez zniszczenia i masakry do całkowitej kapitulacji”.

 

c.d.n.

Święta

Środa, XI Tydzień zwykły
Rok B, II
Dzień Powszedni

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
7954
Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Statystyki

Brak własnych statystyk