Wyszukiwanie

c.d.

         

  Na wiosnę 1944 r. pojawiły się oznaki, zwiastujące nowe niebezpieczeństwo dla wspólnoty żydowskiej na Słowacji, zwłaszcza dla polskich uchodźców żydowskich. 29 stycznia World Jewish Congress zwrócił się do delegata apostolskiego w Waszyngtonie, by Stolica Apostolska poprosiła rząd słowacki o zapewnienie im odpowiedniego traktowania. W tym samym czasie nuncjusz Rotta przekazywał memoriał biskupów węgierskich, zawierający wiele złowróżbnych informacji odnośnie do Żydów z sąsiedniej Słowacji. Minister spraw wewnętrznych publicznie ponowił swoją groźbę oczyszczenia kraju z Żydów, ochrzczonych bądź nie, i rozpoczął spis wszystkich Żydów. Środki te i im podobne stanowiły preludium do redukcji w getcie, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Proszono więc Papieża, aby zabrał w tej sprawie głos, jak uczynił to w 1942 r., na początku deportacji.

To ostrzeżenie przyszło do Watykanu koło 25 lutego, wtedy gdy Burzio, odpowiadając na dwa poprzednie telegramy, dopiero co oświadczył, że alarmujące wieści są przesadzone. Żadna deportacja nie była przewidziana, a spis rozpoczęty na początku miesiąca miał na celu jedynie schwytanie niektórych osób uznanych za niebezpieczne. Jeżeli chodzi o Polaków, Tiso zapewnił go, że nie będą prześladowani, lecz chronieni w obozie. Można by również pomóc im w wyjeździe do innego kraju, tak jak czyniono to wobec więźniów wojennych, którzy wymknęli się z Niemiec. Optymizm Burzia wydawał się początkowo usprawiedliwiony. Organizacje żydowskie jednak nadal domagały się interwencji Stolicy Apostolskiej w sprawie wydalania Żydów ze Słowacji na terytoria niemieckie. Sekretariat Stanu 22 kwietnia przekazał te ponawiane apele na ręce Burzia z poleceniem podjęcia wszelkich zabiegów, które uzna za możliwe i stosowne. Burzio 18 maja powtórzył, że żadna deportacja nie jest przewidziana, nie wykluczając jednak powrotu niebezpieczeństwa pochodzącego „z interwencji zagranicznych”.

Interwencje te rozpoczęły się wczesną jesienią. W końcu sierpnia 1944 r. zbliżanie się armii rosyjskiej wywołało w Słowacji powstanie. Spadochroniarze wysłani przez rząd czechosłowacki z Londynu wylądowali w kraju, tam dołączyli do nich ludzie z lokalnego ruchu oporu. Reakcja niemiecka była natychmiastowa i powstanie zostało zdławione przez posiłki Wehrmachtu. Do ofiar należy zaliczyć Republikę Słowacką, pozbawioną odrobiny niezależności, jaką mogła mieć, a zwłaszcza Żydów, postrzeganych jako piąta kolumna. Zostali oni ponownie zabrani do obozów, przed czym większość poprzednio się uchroniłai deportacje zaczęły się od nowa. Miejscem przeznaczenia nie był już Auschwitz, który został zlikwidowany na rozkaz Himmlera, ale Bergen-Belsen koło Hanoweru.

 

 

c.d.n.

Święta

Wtorek, II Tydzień zwykły Rok B, II Dzień Powszedn

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
9524
Dźwięk


Statystyki

Brak własnych statystyk